Tak wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Shape Smart, producenta środków odchudzających, na grupie 5000 Brytyjczyków.
Ankieta pokazała, że co czwarta kobieta co najmniej raz na pół godziny myśli o jedzeniu. Dla porównania o seksie w tym samym czasie myśli co dziesiąta ankietowana.
Większość, bo aż 60 proc. respondentek zadeklarowało, że bardziej zawstydza je posiłek w towarzystwie partnera niż rozbieranie się przy nim. Prawie połowa odpowiadających na pytania przyznała się też do nieustannej diety i do tego, że w towarzystwie znajomych stara się nie spożywać wysokokalorycznych potraw.
- Nadwaga jest w naszym społeczeństwie uznawana za powód do wstydu, stąd też wiele kobiet stara się ukryć przed otoczeniem, w tym najbliższymi, swoje zamiłowanie do jedzenia. Jest to rodzaj samonakręcającej się spirali. Wstydzimy się naszych potrzeb, które zaczynają nas krępować i powoli przestajemy sobie z nimi radzić – mówi Bogusław Włodawiec, psychoterapeuta zajmujący się zaburzeniami odżywiania. Jego zdaniem jedzenie jest dla płci pięknej najbardziej stresującą sferą życia, o wiele bardziej niż seks i praca. Może to prowadzić do wielu zaburzeń na tle nerwowym.
Źródło: www.newsweek.pl
Brak powiązanych wpisów.











ja wole sex niż jedzenie:)
ja preferuje jedzenie
to niestety samo-nakręcająca się spirala..żeby było syto,bogato i w sypialni, kobieta ogranicza sie w kuchni…
mysle, ze mozna polavyc jedno i drugie…
moze masz racje….
najlepiej by tak było no nie
Uważam, ,ze jak człowiek sobie podje to jest czulszy na melodię ……..
),
)